Kiedy Twoje łono potrzebuje uzdrowienia?

Łono - macica i cała otaczająca przestrzeń kobiecych narządów to coś więcej niż anatomia.

To miejsce energetyczne, Twój wewnętrzny silnik, źródło twojej mocy, żywotności i głębokiej intuicji.

Łono to miejsce pamięci, emocji ale też mądrości, wyprzedzającej logikę. To źródło Ciebie i brama powrotu do siebie.

To także źródło wewnętrznej siły i kobiecej mocy, wewnętrzne "sacrum", kobieca świętość. To źródło naszej wewnętrznej równowagi, ponieważ to, co gromadzone i przechowywane jest w łonie ma wpływ na to, jak się czujemy ze sobą, ma wpływ na nasz ogólny dobrostan a także na to, czy czujemy moc i siłę aby sprostać życiowym wyzwaniom, będąc jednocześnie w łagodności dla siebie samej.

Ponieważ łono - macica jest dla nas jak najlepsza matka i takie jakości reprezentuje. To miejsce miłości, schronienia, ukojenia i głębokiej mądrości a także źródło niezwykłej energii twórczej, kreatywnej, siły napędowej, dającej życie nie tylko dzieciom fizycznym ale także niefizycznym: projekty, pasje, marzenia, nasz rozwój osobisty, nowe wersje siebie.

Łono to także niesamowita moc manifestacji życia na zewnątrz. To co w łonie, to co odziedziczone, nabyte w życiu, wzorce, przekonania, kreuje nam życie na zewnątrz i powoduje, że przyciągamy to, co przyciągamy.

Dlatego tak ważny dla nas kobiet, jest powrót do łona.

Aby ta kobieca moc z łona, mogła się przejawić i ucieleśnić, najpierw trzeba "posprzątać" to, co zalega w naszym wewnętrznym domu, abyśmy mogły do niego w pełni powrócić, do naszego źródła, do łona, powrócić do siebie i tworzyć życie z własnego miejsca mocy a nie rany.

Zapewne znasz te uczucia: napięcie w podbrzuszu, dyskomfort, uczucie ciężkości, dolegliwości związane z menstruacją, PMS.

Dzieje się tak, ponieważ Twoje podbrzusze, w przestrzeni łona, trzyma zbyt wiele: odłożony stres, nierozluźnione napięcie, nieprzeżyte i stłumione emocje, niewypowiedziane słowa.


Ciało nie chce tego trzymać, ma w sobie niezwykłą mądrość i inteligencję, która dąży do regulacji i uwolnienia tego, co już nie służy, jeśli tylko na to pozwolimy.

Tym pozwoleniem jest zrobienie przestrzeni, aby zacząć słuchać, co ciało ma nam do powiedzenia i czego potrzebuje. Abyś mogła poczuć się w pełni sobą, w spokoju, wewnętrznej harmonii i jasności, co do kolejnego kroku.

Tą częścią, która prosi o wysłuchanie, w łagodnej i uważnej obecności jest źródłem Ciebie samej, to Twoje łono.

Poznaj 9 symptomów,  które wskazują na to, że Twoje łono przywołuje Cię do powrotu do siebie, do Twojego domu i źródła w Tobie.

Mam nadzieję, że pomogą Ci lepiej rozumieć siebie, w łagodności dla siebie samej i naprowadzą na drogę powrotną do domu, do łona. Aby uwolnić, to co nie służy, aby w Twoim domu, mógł zapanować tak długo wyczekiwany spokój, wolność i harmonia.

Abyś mogła odzyskać siebie i odnowić się, czuć się swojej mocy, będąc napełniona życiem i otwierając się na to życie w wewnętrznej wolności.

1. Trudność w podejmowaniu decyzji.

Twoje łono to źródło twojej głębokiej intuicji, instynktu i nieomylny wewnętrzny kompas, który pragnie dla Ciebie jak najlepiej, aby prowadzić Cię po najlepszych dla Ciebie wyborach.

Odłączenie od przestrzeni łona to przyblokowana bądź osłabiona głęboka intuicja, Twój wewnętrzny drogowskaz.

Kiedy aktywujesz moc łona masz dostęp do głębokiej intuicji a decyzje które podejmujesz są z nią zgodne.

2. Nieszczelne granice.

Dajesz za dużo, troszczysz się w nadmiarze o innych, kiedy inni nawet tego nie potrzebują, aż w takiej ilości.

Ratujesz, pomagasz, zdarza się, że mówisz "tak", kiedy ciało mówi "nie". Coś sprawia, że trudniej Ci zaznaczyć Twoje granice.

To pozostawia Cię wydrenowaną z energii, z poczuciem niepewności siebie i z zachwianą stabilnością. Może "wkraść" się niepokój i nadmierny stres.

Dlaczego tak się dzieje? Bo miednica i łono to źródło twoich granic, Twojego osadzenia się w sobie, Twojej pewności siebie i stabilności.

To źródło Twojej energii życiowej, wyczerpuje się, kiedy nie dbasz o nie, o swoje granice i rozdajesz większość własnej energii na zewnątrz.

Uzdrawianie łona, uwolnienie starych wzorców ratowniczki, nadmiernie rozdawającej "matki", na nowo łączy Cię ze sobą, przywraca Twoją własną energię i moc, powoduje pozytywną zmianę w Tobie i przywraca Twoje zdrowe granice.

3. Osłabiona kreatywność.

Łono to centrum Twojej kreatywnej mocy, źródło Twojej twórczej energii - przyblokowane powoduje, że ta Twoja moc kreowania jest osłabiona. Działania twórcze są po, to abyśmy mogli wyrazić siebie, pokazać naszą "wspaniałość", podzielić się własnym unikalnym twórczym potencjałem, który każdy ma w sobie, aby napełniał nas radością z tworzenia, przynosił nam i innym dobro.

Co więcej, źródłem kreatywnej energii jest nie tylko macica, ale przede wszystkim kobiece jajniki - rezerwuary nowego życia.

To stamtąd płynie ta spontaniczna, żywotna, energia twórcza, którą widzimy u np. u małych dzieci, w swobodnej zabawie.

My kobiety mamy tę energię w sobie, ale jeśli jej nie pozwalamy na "ujście", na swobodne wyrażenie, blokuje się.

W przyszłości taka skumulowana blokada, może objawić się w postaci dolegliwości somatycznych na jajnikach i idąc dalej zdrowotnych.

4. Przyciągasz do swojego życia niekorzystne wzorce w relacjach partnerskich.

To się powtarza, zamiast relacji, która jest zdrowa i kochająca. Twoje łono mogło odziedziczyć niewspierające wzorce z Twojej linii rodowej, także nabyć już w Twoim życiu, z programowania kulturowego i społecznego, z doświadczeń z domu rodzinnego.

Dlatego, jeśli chcemy przyciągnąć do swojego życia zdrową, kochającą relację, trzeba wsłuchać się w łono i uwolnić to, co powoduje, że przyciągamy nie takie osoby i relacje, jakbyśmy sobie życzyły.

Łono to centrum kreacji i manifestacji. Rekalibracja łona, to rekalibracja Twojej rzeczywistości na zewnątrz.

5. Trudność w uwolnieniu się od niezdrowych relacji.

Doświadczasz relacji, co do której wiesz, że nie jest taka, jak powinna być. Jednak nadal coś Ciebie przy niej trzyma.

Być może czekasz, próbujesz go naprawiać, tłumaczysz. Może przynosi to chwilową ulgę, ale na dłuższa metę nie działa a Ciebie pozostawia w frustracji, czujesz się drenowana z własnej energii.

I być może były chwile, kiedy było między wami dobrze i pięknie ale jeśli relacja była nacechowana negatywną dynamika, to nawet po jej zakończeniu, nawet po latach, został w Tobie energetyczny ślad.

Twoje ciało pamięta, każdą relację, kiedy otwierasz się na partnera, sercem i ciałem.

Dlatego, bardzo ważne jest dla dobrostanu kobiet, do tego jak czujemy ze sobą, czy jesteśmy w swojej własnej mocy, aby ten ślad energetyczny po tej relacji i partnerze uwolnić z przestrzeni łona i całego Twojego ciała, przywrócić osobista moc i własną energię, którą nieświadomie się oddawało.

Po to abyś poczuła się znowu sobą, abyś poczuła w sobie wolność, poczuła własną godność, odzyskała poczucie wartości, abyś stanęła do życia na nowo w swojej mocy i pełni, odnowiona, nie wracając do tego co już należy do przeszłości i aby ta przeszłość nie miała już na Ciebie więcej wpływu.

6. Napięcie w miednicy i pustka.

Twoje ciało trzyma coś niewypowiedzianego - stres, który nie został uwolniony, emocje, których nie odczułaś, niewyrażone słowa a także lata odkładania swoich potrzeb.

Uczucie, jakie może pojawić się w tym miejscu, to nie tylko napięcie, ale także może to być odrętwienie i odczucie pustej przestrzeni, kiedy kontaktujesz się z tym miejscem i mówisz: "nie czuję tam nic".

Energia Twojego łona, mogła zostać utracona w wyniku trudnych zdarzeń życiowych i traum, pozostawiając Cię z poczuciem pustki i pragnieniem odzyskania siebie, poczucia się ponownie sobą. 

To dlatego ta część ciała, podbrzusze, przestrzeń łona, może wydawać się odłączona i napięta.

Tak samo jak Twój układ nerwowy zamraża się, aby utrzymać Cię przy życiu przechodząc w tryb ochronny, Twoja macica również robi to samo. To mądrość ciała i przejście w tryb ochronny, aby utrzymać Cię przy życiu.

Również łono, macica zamraża się. To dlatego ta część ciała, podbrzusze, przestrzeń łona, może wydawać się odłączona i napięta.

To powoduje, że albo nic tam nie czujemy albo czujemy pustą przestrzeń albo ciężkość i napięcie.

Ten stan nie może jednak trwać w nieskończoność, bo łono to źródło naszej mocy, naszej siły do życia, dlatego tak ważne jest aby zatroszczyć się o tę część ciała, uważną obecnością, oddechem, czułym, delikatnym dotykiem ciepłej dłoni.

Aby wprowadzić tam życie, aby ciało mogło znowu poczuć się bezpiecznie i zaopiekowane, kiedy mówisz mu i wysyłasz sygnał: jestem przy Tobie.

A wtedy stopniowo coś zacznie się zmieniać. Z każdym kolejnym krokiem pojawi się więcej czucia, zacznie powracać w te miejsca życie a Ty sama zaczniesz zauważać w sobie istotną zmianę, jak wraca Ci chęć do życia i sięgania po nie, jak zaczyna powraca żywotność.

Jak z każdym kolejnym krokiem, kiedy zatroszczysz się o przestrzeń łona, pojawi się w Tobie więcej spokoju, harmonii, uważności, ochoty do robienia nowych rzeczy, otwartości na życie i sięgania po nie.

Łono, to źródło Twojej esencji, to źródło Ciebie, Twojej siły życiowej i mocy.

Dzięki przywróceniu energii i mocy łona poczujesz się bardziej pełna, poczujesz w końcu siebie, dosłownie odnawiając się od środka.

7. Masz trudności z przepływem obfitości.

Twoje łono naturalnie łączy Cię z obfitością i Ziemią. Kiedy Twoje łono uzdrawia się i otwiera się na zaufanie i przyjmowanie, wszystko do Ciebie płynie z większą lekkością.

8. Masz trudności w realizacji Twoich głębokich pragnień i marzeń.

Twoje łono to miejsce poczęcia, dojrzewania i rodzenia. To miejsce, w którym nadajesz ideom konkretną formę. Aktywując energię łona aktywujesz „ucieleśniony” kanał rodzenia Twoich inspiracji do formy fizycznej, zwiększając Twoją moc kreatywną i manifestacji.

9. Odłączenie od miednicy a brak kontaktu z własną seksualnością.

Twoje łono to źródło Twojej energii seksualnej i przyjemności. Kiedy masz kontakt ze swoim ciałem, ze swoją miednicą i przestrzenią łona, kiedy energia łona jest aktywowana, jesteś połączona ze swoją seksualnością, czujesz siebie i jesteś połączona z darem własnej seksualności. To zaś uczucie to droga do otwartości, radości i przyjemności w seksualnej relacji z partnerem, przy którym czujesz się bezpiecznie, która wypełniona jest harmonią, bliskością i miłością.

Aby otworzyć się, ciało potrzebuje czuć się bezpiecznie, najpierw ze sobą, abyś mogła połączyć się z własną miednica, kobiecością, abyś mogła napełnić przestrzeń miednicy, cały obszar łona, czułą, uważną, łagodną obecnością i oddechem.

Abyś pozwoliła sobie słuchać, o czym szepcze Twoje ciało, być może zapragnie uwolnić długo noszony podświadomy wstyd i inne blokujące Cię ograniczenia.

Abyś mogła w pełni połączyć się z własnym ciałem, czuć całe swoje ciało, odzyskać dar seksualności dla siebie, który również jest źródłem Twojej siły życiowej i częścią Ciebie.

 

Twoje łono to Twoje kobiece słońce.

Aktywowane rozświetla każdą komórkę Twojego istnienia i tym samym Twojego życia.

Kiedy masz dostęp do mocy łona wszystko przychodzi z większą łatwością.

Uruchamiają się projekty, manifestują marzenia, jesteś w balansie, ponieważ nie tylko poznałaś moc łona, ale ją przyjęłaś i wiesz, jak o nią dbać i jak zarządzać swoją energią.

Zrób krok w stronę swojego łona a zrobisz krok w stronę swojego pełniejszego, bardziej obfitego życia – to twoje należne prawo, zasługujesz na to.

Jeśli czujesz, że to, co opisałam rezonuje z Tobą, zapraszam Cię do kontaktu ze mną. Prozmawiamy, jak mogę Cię wesprzeć.

 

 

Pomagam kobietom powrócić do domu,
odzyskać godność, kobiecą moc i jasny kierunek
- aby tworzyć życie na miarę własnego potencjału.

Kontakt

  • +48 603 704 694

WellSpring of Life

ul. Przasnyska 7/38

01-756 Warszawa

© Wszystkie prawa zastrzeżone.